Reakcja na prawdę

Dz 7, 57 a
A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali…

Tak zareagowali członkowie sanhedrynu na mowę diakona Szczepana.
A jak ja reaguję, gdy ktoś mi mówi prawdę?
Jak reaguję, gdy ten drugi ma rację, a nie ja?
Czy potrafię przyznać się do pomyłki, czy też uważam, że to ja znam prawdę obiektywną?
Czy stać mnie na przyznanie racji drugiemu człowiekowi?
Czy trzymam się kurczowo swoich poglądów, czy też potrafię je zmienić, uznając argumenty innych ludzi?

Obym nigdy nie reagowała na słowa drugiego tak, jak faryzeusze.