Rabbi, gdzie mieszkasz?

J 1, 35 – 39
Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: “Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: “Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: “Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: “Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Chcąc kogoś poznać, dobrze jest zobaczyć go w jego własnym domu.
Uczniowie Jana Chrzciciela chyba właśnie w ten sposób chcieli poznać Tego, którego wskazał ich nauczyciel jako “Baranka Bożego”.
Pan Jezus zaprosił ich do Siebie. A oni już z Nim pozostali.
Ciekawe, co takiego zobaczyli, że podjęli taką decyzję?

Mnie również Jezus zaprasza, aby wejść tam, gdzie On przebywa. Zachęca, aby odwiedzać Go w świątyni, gdzie czeka ukryty w Najświętszym Sakramencie. Przypomina też, że jest w Kościele, we wspólnocie, ” Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18:20).
Pragnę spotykać Jezusa, chcę Go coraz bardziej poznawać. Ważne wydaje mi się, aby nie zatrzymywać się niejako na progu.

Żeby naprawdę poznać Pana, muszę wejść do środka, muszę z Nim przebywać.