Przebaczenie

Dz 7, 60 b
„Panie, nie poczytaj im tego za grzech!”

To są słowa św. Szczepana, które wypowiada w chwili swojej śmierci. Modli się o Boże przebaczenie dla tych, którzy mu tę śmierć zadali.
Czy ja potrafię przebaczać? Przecież mnie nikt tak bardzo nie skrzywdził – nie odebrał mi życia, nie skaleczył, …
Czy potrafię przebaczyć te niewielkie urazy, bóle, krzywdy zadane przez bliźnich?
Czy stać mnie na to, by się za nich pomodlić?
I to nie tylko o ich nawrócenie – bo wtedy w podtekście umieszczam moją ocenę ich czynów albo swoje obawy o następne moje krzywdy.
I nie tylko dlatego, że jestem świadoma, iż przebaczenie moich grzechów Pan Bóg uzależnił od mego przebaczenia dla innych (por. “i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”).
Ale czy jestem gotowa pomodlić się szczerze, żeby Pan Bóg nie pamiętał im tego, co złego mi zrobili?

„Panie, nie poczytaj im tego za grzech!”