Pójdź za Mną

Mk 1, 16 – 18

„Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.”

Jezus powołuje uczniów i zaprasza, aby poszli za Nim. Nie przed Nim, nie obok, ale za…

stopy2 A ileż razy ja sama chciałbym wybiec naprzód, wytyczyć cel, zaplanować, wyznaczyć drogę… ja, sama!

Czasami nawet nie oglądając się na Jezusa, nie pytając Go, czy to dobra droga.

A tymczasem On mówi: Pójdź za Mną. Pójdź po Moich śladach. Nie myśl, dokąd ta droga zaprowadzi, nie lękaj się, tylko idź.

Dopiero kiedy pójdziesz Jego śladem, On będzie mógł sprawić, że staniesz się Kimś – kimś, kogo zamierzył w swoich planach.

Szymon i Andrzej, a zaraz potem Jakub i Jan poszli, natychmiast. A ja? Co zamierzam?