Odpocznij na osobności

Mk 6, 30 – 32
Wtedy Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne, osobno.

Po wysiłku potrzebny jest odpoczynek. Jezus również do tego zachęca.
Zaskakujące dla niektórych może być to, że proponuje wypoczynek na pustyni.
Nie na komfortowych wczasach, nie na wyprawach połączonych z podziwianiem “cudów świata”, nie na łonie natury, nawet nie na pielgrzymce – nic z tych rzeczy!
Pan Jezus zaprasza na miejsce pustynne. Skoro On tak radzi, to coś w tym musi być.
Może chodzi o oderwanie się od wszystkiego, co nas otacza na co dzień?
Na pustyni odpoczniemy od towarzystwa, od hałasu i – może uda się – od codziennych trosk i kłopotów.
Tam można będzie pobyć sam na sam z Bogiem. Tak jak w piosence zespołu “Vox Eremi”:
“Jestem ja i Jezus mój a wokół pustynia”.

To dopiero będzie odpoczynek!
Warto spróbować znaleźć tę pustynię – może w zaciszu własnego domu, a może w wyludnionym kościele.
Ważne, żeby naprawdę oderwać się od wszystkiego choć na chwilę i pobyć tylko z Jezusem.

Taki odpoczynek będzie cenniejszy dla naszego ducha niż wymarzone wczasy w egzotycznym kraju.