Jan Paweł II i jego święci

Montaż na spotkanie Rodziny Radia Maryja w Świętej Wodzie 18 lipca 2011 r.

„Wpatrujmy się w świętych – tych nieulękłych świadków wierności Chrystusowi; naśladujmy ich przykład, wspinając się na górę świętości. Być świętym – to powołanie każdego wierzącego. W tej wspinaczce ku Bogu, pośród radości i trudów ziemskiej egzystencji, prowadzi nas przede wszystkim Maryja Panna.”

Te słowa wypowiedział Jan Paweł II 21.08.1994r. Sam przez całe życie wpatrywał się w świętych i ich naśladował. Właśnie Maryi powierzył się, czyniąc dewizą swego posługiwania zdanie „Totus Tuus”„Cały Twój”.

Spójrzmy na kilka postaci spośród wielu, na które Jan Paweł II nam wskazuje.

„Św. Karol jest pierwszym Patronem mojego życia. Od chwili Chrztu św. noszę jego imię i rozwijam się duchowo w blaskach jego świętej osobowości. Na podobieństwo tego mojego Patrona jestem i biskupem i kardynałem, i byłem także ojcem Soboru.” Niepołomice 4.11.1973

Kim jest dla mnie ten święty Karol, mój patron? Tym, który mi przypomina stale o moim szczególnym związku z Jezusem Chrystusem, o mojej do Niego przynależności”. Kraków 4.11.1972

„Święci nie przemijają. Święci żyją świętymi i pragną świętości”. Stary Sącz 16.06.1999

Karol Wojtyła  był szczególnym czcicielem św. Stanisława. Przez 15 lat był następcą wielkiego Biskupa-Męczennika. Co roku 8 maja urządzał ku jego czci uroczystą procesję z relikwiami Świętego. Widywano metropolitę zatopionego w żarliwej modlitwie przy grobie św. Stanisława. Opracował rocznicę 900 lat po śmierci Męczennika i w tę rocznicę już jako Jan Paweł II odbył swoją pierwszą pielgrzymkę do kraju. Wielokrotnie też podczas tej pielgrzymki przypominał jego postać.

 „Św. Stanisław stał się też w dziejach duchowych Polaków patronem owej wielkiej, zasadniczej próby wiary i próby charakteru. Czcimy go jako patrona ładu moralnego”. Kraków 10.06.1979

Jan Paweł II nie zapomniał też nigdy o tym, że patronką dnia jego wyboru była św. Jadwiga Śląska.

„Opatrzność Boża w swych niewypowiedzianych zrządzeniach wybrała dzień 16 października 1978 roku jako dzień przełomowy w moim życiu. W dniu tym Kościół w Polsce czci św. Jadwigę Śląską (…), która jako patronka sąsiadujących narodów, jest również patronką dnia wyboru pierwszego Polaka na Stolicę Piotrową. Jasna Góra 5.06.1979

Najobszerniej mówił o niej we Wrocławiu, 21 czerwca 1983 roku. Zapraszał do „patrzenia w jej stronę, aby widzieć w niej wielkie światło, które rozświeca sprawy ludzkie na ziemi” i stwierdził, że w życiu świętej „wyraziła się jakby cała pełnia powołania chrześcijańskiego”.

Od momentu objęcia Stolicy Piotrowej Jan Paweł II zyskał dwóch potężnych patronów: świętych Piotra i Pawła, uważanych za filary Kościoła Powszechnego.

„Piotr i Paweł! Tak różniący się charakterem, kulturą, rodzajem posługi, a przecież tak głęboko zjednoczeni przez głoszenie jedynej Prawdy wiary i przez heroiczne świadectwo najwyższej ofiary. Oni właśnie kładą – zgodnie z zamysłem Boskiego Pasterza – fundamenty młodego Kościoła”. Watykan 29.06.1989

Jan Paweł II w ciągu swego pontyfikatu beatyfikował 1338 sług Bożych i kanonizował 482 błogosławionych. W tej liczbie jest 9 Polek i Polaków, których  ogłosił świętymi oraz 154 osoby, które wyniósł do chwały ołtarzy jako błogosławionych.

Ojciec Święty szukał i znajdował odważnych ludzi w każdym narodzie, języku i powołaniu. Odnalazł także takie osoby na naszej białostockiej ziemi.

„Gdy świętość zostaje w sposób uroczysty stwierdzona – na drodze beatyfikacji, a zwłaszcza kanonizacji – Kościół raduje się szczególną radością. Jest to poniekąd największa radość, jakiej można doznać w swej ziemskiej wędrówce”. Kraków – Błonia 22.06.1983

Taką radość przeżywaliśmy w dniu 5 czerwca 1991 roku w Białymstoku, gdy podczas swojej IV Podróży Apostolskiej Jan Paweł II wyniósł do chwały ołtarzy Matkę Bolesławę Lament.

„Podczas obecnej Mszy św. najszczególniejsze wspomnienie należy się jednej z tych szczęśliwych osób, które strzegły dróg Mądrości Przedwiecznej i dlatego znalazły życie oraz zyskały łaskę u Pana. Przed 45. laty tutaj, w Białymstoku, umarła służebnica Boża Bolesława Lament, założycielka sióstr misjonarek Świętej Rodziny. Tę córkę miasta Łowicza powołał Bóg do tworzenia katolickich zakładów opiekuńczo-wychowawczych oraz innych ognisk opieki duchowej w dalekim Petersburgu, Mohylewie, Żytomierzu, a po I wojnie światowej – zwłaszcza na ziemi pińskiej, białostockiej i wileńskiej. Prowadziła swoje dzieło wśród ustawicznych przeciwności. Przez całe życie odznaczała się szczególną wrażliwością na ludzką biedę. Boleśnie przeżywała Bolesława rozdarcie jedności Kościoła. Nie szczędziła niczego, byleby umacniać wiarę i rozpalać miłość do Boga, byle tylko przyczynić się do wzajemnego zbliżenia katolików i prawosławnych. Długo przed Soborem Watykańskim II stała się inspiratorką ekumenizmu w życiu codziennym przez miłość”. Białystok 5.06.1991

Warto przytoczyć jeszcze inne słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wypowiedziane podczas tej homilii:

„To orędzie Bożego Miłosierdzia, Chrystusa Miłosiernego, wyszło z tej ziemi, przeszło także przez Wasze miasto – i poszło na cały świat. To orędzie przygotowało całe pokolenia, aby mogły sprostać największym niesprawiedliwościom organizowanym w imię wielkiej niszczącej utopii, która miała urzeczywistnić na ziemi raj ‚absolutnej sprawiedliwości'”.

Ożywienie prawdy o Bożym Miłosierdziu powierzył Jezus Chrystus trzem ludziom: s. Faustynie Kowalskiej, ks. Michałowi Sopoćko i Janowi Pawłowi II. Siostra Faustyna była pierwszą adresatką objawień Chrystusowych. Ks. Michał był pierwszym, który uwierzył, w to, co ona przekazywała. Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który wykonał to, co przez s. Faustynę polecał Jezus Chrystus. Zatwierdził urzędowo kult Bożego Miłosierdzia według jej objawień. Ustanowił II Niedzielę Wielkanocną niedzielą Miłosierdzia, dopuścił do kultu obraz Jezusa Miłosiernego, kanonizował s. Faustynę i erygował sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie. Wiele też miejsca w swoim nauczaniu poświęcił głoszeniu Ewangelii Bożego Miłosierdzia.

Ks. Michał Sopoćko nadawał uzasadnienie teologiczne temu, co św. Faustyna przekazywała w swoich objawieniach prywatnych. Zgłębiał prawdę o Miłosierdziu Bożym zawartą w Piśmie Świętym, u Ojców Kościoła i w księgach liturgicznych. Polecił s. Faustynie spisywanie Dzienniczka, a Eugeniuszowi Kazimirowskiemu namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego. Napisał kilka książek o Bożym miłosierdziu i wiele artykułów w języku polskim, łacińskim i rosyjskim. Mówił o nim na kongresach naukowych, z ambony i w salach katechetycznych. Pracując gorliwie w winnicy Pana sprawił, że wypełniły się słowa Jezusa skierowane do s. Faustyny: „Za jego staraniem nowe światło zajaśnieje w Kościele Bożym dla pociechy dusz.”

Bp Edward Kisiel otworzył w 1987 r. jego proces beatyfikacyjny. Zaczęto spisywać łaski otrzymywane za jego wstawiennictwem. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje uratowanie Białegostoku przed zagładą po wykolejeniu się wagonów z chlorem i cudowne uzdrowienie młodego człowieka, który wypił śmiertelną truciznę.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym zakończył się w dniu 29 września 1993 i akta procesu zostały przekazane do Kongregacji do spraw Beatyfikacji i Kanonizacji w Watykanie.

W 2004 papież Jan Paweł II ogłosił dekret o heroiczności cnót ks. Michała Sopoćko. 17 grudnia 2007 papież Benedykt XVI uznał cud za jego wstawiennictwem. Jego uroczysta beatyfikacja miała miejsce w niedzielę 28 września 2008 roku w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku.

„Chociaż świętość rodzi się w człowieku z Boga samego, to równocześnie, po ludzku biorąc, przechodzi ona od człowieka do człowieka. W ten sposób też możemy powiedzieć, że święci „rodzą” świętych – podobnie jak łatwo możemy zauważyć, że ludzie, których świętością raduje się Kościół, łączą się i zespalają jak gdyby w duchowe rodziny wedle cech pochodzenia i podobieństwa, wzoru i naśladowania”. Watykan 20.06.1982

Trzeba powiedzieć o jeszcze jednym błogosławionym, pochodzącym z naszych stron – o ks. Jerzym Popiełuszko.

Ksiądz Jerzy nigdy bezpośrednio nie spotkał się z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Ale pamiętamy wizytę Ojca Świętego przy grobie ks. Jerzego.

Było to 14 czerwca 1987 r. Ojciec Święty najpierw modlił się w świątyni, a następnie udał się do grobu ks. Jerzego, na którym złożył kwiaty. Tu pogrążył się w modlitwie obejmując dłońmi granitowy krzyż, który z miłością ucałował. Jan Paweł II spotkał się także z rodziną żoliborskiego Kapłana-Męczennika oraz pobłogosławił dzwon „Jerzy”.

O ks. Jerzym Jan Paweł II mówił m.in. podczas pielgrzymki w 1991r. we Włocławku:

„Tu, na tej ziemi kujawskiej, tu, w tym mieście męczenników, to musi być powiedziane głośno. Kulturę europejską tworzyli męczennicy trzech pierwszych stuleci; tworzyli ją także męczennicy na wschód od nas w ostatnich dziesięcioleciach – i u nas w ostatnich dziesięcioleciach. Tak, tworzył ją Ksiądz Jerzy. On jest patronem naszej obecności w Europie – za cenę ofiary z życia, tak jak Chrystus. Włocławek, 7 czerwca 1991

Proces beatyfikacyjny księdza Jerzego Popiełuszki oficjalnie otwarto 8 lutego 1997 w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Warszawie.

3 maja 2001 nastąpiło wszczęcie prac przez Kongregację do spraw Kanonizacyjnych. 19 grudnia 2009 Benedykt XVI podpisał dekret o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki. Ogłoszenie ks. Jerzego Popiełuszki błogosławionym Kościoła katolickiego odbyło się 6 czerwca 2010 w Warszawie na placu Piłsudskiego.

„Każda świętość jest jakimś zwycięstwem Boga w człowieku. Każda świętość to jest nowe życie, które przychodzi poprzez duchową śmierć”. Kraków 23.11.1973